Olśnienie wzroku podczas prowadzenia samochodu – jak go uniknąć lub zminimalizować?

Zagrożenia, jakie czekają na kierowcę podczas podróży to nie tylko zły stan techniczny pojazdu, czy też inni uczestnicy drogi, którzy w niektórych przypadkach wykazują się brakiem, wyobraźni, nieodpowiedzialnością lub głupią brawurą. Choć na polskich drogach jest według policyjnych statystyk coraz bezpieczniej – dane o ilości wypadków oraz ofiar maleją tu z każdym rokiem w porównaniu do liczby samochodów, które zarejestrowane są w naszym kraju – warto chuchać na zimne i zawsze zachować czujność. Jest to o tyle ważne, że niektóre utrudnienia i tym samym zagrożenia podczas prowadzenia auta mogą zostać wywołane przez samą naturę. Warunki pogodowe potrafią diametralnie zmienić sytuację na drodze w ciągu zaledwie kilku chwil. Dziś o jednym z takich przypadków – olśnieniu wzroku, które generowane jest również przez źle ustawione reflektory samochodowe, spełniające zimową porą bardzo ważną funkcję na polskich drogach, jest także niebezpieczne.

Prędkość niedostosowana do warunków panujących na drodze

Nierzadko w opisie wydarzenia, jaki przedstawia się w przypadku kolizji lub różnego rodzaju wypadków drogowych, pada stwierdzenie, że kierowca nie dostosował szybkości poruszania się do warunków na drodze. Dotyczy to między innymi mokrej nawierzchni, okresowego oblodzenia drogi, zaśnieżonego asfaltu, czyli jednym słowem sytuacji, gdy opony auta mogą mieć zmniejszona przyczepność. Skutkuje to np. niekontrolowanym poślizgiem, z którego wyjścia nie nauczymy się raczej na żadnym kursie na prawo jazdy. Kto by jednak pomyślał, że zagrożenie może nas spotkać również w słoneczny i ciepły dzień lub na prostej i dobrze odśnieżonej – olśnienie wzroku to również bardzo niebezpieczne zjawisko, zwłaszcza jeśli kierowca porusza się z dużą prędkością.

Słońca należy się obawiać, gdy…

Letnia pora to jednocześnie czas obfitujący w przyrodzie w burze, ale również miesiące, gdy jest najcieplej i bardzo słonecznie. Gdy słońce jest w zenicie, jest wysoko, więc rzadko może wywołać olśnienie, jednak są takie chwile, gdy ryzyko wzrasta. Po pierwsze, gdy nadchodzi jesień, wędrówka słońca po widnokręgu jest o wiele krótsza i wydaje się, że przebiega po mniejszym łuku. Wówczas nietrudno o sytuacje, gdy jadąc samochodem znajdzie się ono zaraz przed maską i nie pozwoli normalnie obserwować drogi, którą zmierzamy. Chwile, gdy trzeba być najbardziej wyczulonym na tego typu efekt ograniczenia pola widzenia, to przede wszystkim:
– pierwsza godzina po wschodzie słońca, kiedy to jego wędrówka w górę dopiero się rozpoczyna, a więc i ryzyko oślepienia jest najwyższe w ciągu całego dnia,
– gdy podróżujemy drogą biegnącą ze wschodu na zachód naszego kraju,
– gdy kierowca nie jest odpowiednio przygotowany i np. nie ma ze sobą okularów przeciwsłonecznych.

Jak zapobiegać olśnieniu wzroku o każdej porze roku?

Najłatwiejszym sposobem na redukcję poziomu olśnienia wzroku podczas jazdy samochodem jest inwestycja w dobre okulary przeciwsłoneczne, czyli takie z filtrem UV, polaryzacyjnym, średnio przyciemniane oraz ze szkłami dobrze oddającymi barwy otoczenia. Oprócz tego osoba prowadząca samochód może ustrzec się przed tym zjawiskiem (lub zredukować niebezpieczeństwo wynikające z jego powstania) poprzez:
– rezygnację z manewru wyprzedzania, gdyż nigdy nie wiadomo, czy podczas niego nie zostaniemy w takich warunkach oślepieni, co może skończyć się bardzo tragicznym incydentem i zagrozić nie tylko naszemu bezpieczeństwu, ale i zdrowiu i życiu innych uczestników ruchu,
– dokładne umycie szyb w aucie, zwłaszcza przedniej i przednich bocznych (każde zabrudzenie jest w stanie rozszczepić światło słoneczne lub sztuczne, a więc zwiększyć efekt olśnienia),
– wyrobienie sobie nawyku puszczania pedału gazu w razie olśnienia (warto też zapanować wówczas nad odruchem gwałtownego hamowania czy niekontrolowanym skrętem kierownicy).

Sklep Motos.pl wsparł nas merytorycznie podczas tworzenia tego artykułu

Dodaj komentarz

© 7525 Ścieżka do Zdrowia. Wszystkie prawa zastrzeżone.

WordPress Theme designed by Theme Junkie.